Wzmacniamy świadomość i budowanie relacji we wzajemnym szacunku.

NVC w edukacji

Rozmowa z Martą Łazarczyk – nauczycielem, wychowawcą, dyrektorem, a także trenerem oświaty, która wprowadziła NVC jako sposób komunikacji w swojej szkole.

Prowadząc gimnazjum i liceum w Tarnowie jako dyrektor szkoły zaproponowałaś swojej kadrze wprowadzenie NVC (NonViolent Communication) jako sposobu komunikacji – dlaczego?

Sama wcześniej byłam na kursie NVC i zachwyciłam się prostotą, a jednocześnie mocą tej metody. Moja kadra już wcześniej była dość otwarta i zgrana, ale chciałam dać im narzędzie do rozmów z rodzicami i młodzieżą. Niektóre z tych rozmów bywają naprawdę trudne, okazało się, że NVC może stanowić znakomite wsparcie w takich sytuacjach – pomaga zachować kontakt ze sobą i z drugą osobą, skupiać się na potrzebach a nie na niekiedy trudnych słowach, które słyszymy.

Mówisz, że kadra była otwarta, czy to znaczy że wszyscy przyjęli Twój pomysł szkolenia się z radością? Jak wyglądał proces wprowadzania zmiany sposobu komunikacji w szkole?

Nie wszyscy byli chętni od razu, aby poświęcać czas na dodatkowe szkolenie się, nie widzieli w tym takiego sensu jak ja. Zmiany wprowadzaliśmy stopniowo, proces był długotrwały, ale nie robiłam nic na siłę. Bardzo dużym wparciem był fakt, że komunikacji według tej metody uczyła się też nasza pani psycholog – Urszula Kozioł i to między innymi dzięki jej ogromnemu wsparciu udało się rozpocząć proces implementowania tych narzędzi w naszej szkole. Rozpoczęłyśmy pracę z osobami, które chciały spróbować czegoś nowego, doświadczyć działania NVC na własnej skórze. Najpierw były szkolenia wstępne, bieżące przegadywanie spraw i problemów, które pojawiały się w życiu szkoły, spotkania zespołu w formule action learning. Uczyliśmy się od siebie nawzajem, pracowaliśmy na realnych sytuacjach z codziennego funkcjonowania szkoły – więc tych nigdy nie brakowało  A osoby, które nie były wcześniej przekonane do szkolenia, mogły zobaczyć jak zmienia się podejście nauczycieli, którzy zaczęli stosować NVC na co dzień i wtedy zaczynały dostrzegać sens takiego sposobu komunikacji. Około 2 lata trwało „przesiąkanie” szkoły nowym sposobem porozumiewania się i podejścia do relacji oraz problemów. Ale efekt był zauważalny nie tylko w relacjach z uczniami i rodzicami.

Jakie były dodatkowe korzyści wprowadzenia NVC w Twojej szkole?

Kiedy moja kadra poznała NVC i nauczyła się z niego korzystać – poczułam duże odciążenie jako dyrektor. Wcześniej nauczyciele przychodzili do mnie z wieloma problemami w relacjach z uczniami, czasem po prostu po to, żeby się wygadać, zdjąć z siebie ciężar kolejnego trudnego zachowania czy sytuacji z uczniem. Kiedy poznali NVC – dostali narzędzie, dzięki któremu spojrzeli na te sytuacje i zachowania z innej perspektywy. Przestali brać je do siebie, jako coś wyrażanego przeciwko nim jako nauczycielom, a zaczęli dostrzegać za tym trudnym zachowaniem potrzeby uczniów wołające o zaspokojenie. Dzięki takiemu podejściu – uczniowie nawet w przykrych sytuacjach zyskali „ludzką twarz”, a sami nauczyciele nie czuli się już osobiście obciążeni ich zachowaniem. A jeśli nauczyciel w tej sytuacji czuł smutek, złość czy frustrację, to potrafił nazwać te uczucia i znaleźć własną potrzebę, o której go informowały – np. efektywności czy łatwości. Taka świadomość i zrozumienie na płaszczyźnie emocji i potrzeb dała także zupełnie inny punkt wyjścia do rozmowy z uczniem. Nauczyciele, zamiast przychodzić do mnie z problemami w klasie, zaczęli rozwiązywać te problematyczne sytuacje na bieżąco z uczniami – budując jednocześnie lepszą relację z nimi opartą na wzajemnym zaufaniu. Więc wprowadzenie NVC było strzałem w dziesiątkę – nie tylko odciążyło nauczycieli, uczniów i mnie jako dyrektorkę, ale też dało zupełnie inne spojrzenie na tzw. trudne zachowania i problematyczne sytuacje.

To wszystko brzmi naprawdę obiecująco. Ale czy myślisz, że taka zmiana w polskiej szkole jest możliwa?

Obecnie pracuję z nauczycielami i uczniami głównie jako trener i edukator. Wspieram rozwijanie u uczniów kompetencji kluczowych, a z nauczycielami pracuję nad kompetencjami interpersonalnymi, komunikacyjnymi oraz prewencją wypalenia zawodowego. Wiem, że ta grupa zawodowa jest szczególnie narażona na wypalenie. NVC daje narzędzie do radzenia sobie z własnymi emocjami, do dbania o siebie i swoje relacje w życiu zawodowym i osobistym. Widziałam szerokie efekty wprowadzenia NVC w mojej szkole – dla mnie, kadry i uczniów. W kontekście tego wszystkiego chcę wierzyć, że ta zmiana jest możliwa, bo wierzę, że jest po prostu potrzebna – dla dobra uczniów, nauczycieli, dyrektorów, ale też rodziców i całego społeczeństwa. Badania wskazują, że w obecnych czasach dla firm ważni są pracownicy o wysokich umiejętnościach społecznych i relacyjnych, współpracujący, a jednocześnie samodzielni i odpowiedzialni – te wszystkie cechy pomaga rozwijać NVC. Ponadto dobre relacje, przyjaźnie są ważnym wyznacznikiem stanu psychicznego i funkcjonowania w świecie społecznym. A świat potrzebuje dobrze funkcjonujących ludzi.

Dziękuję za wartościową rozmowę. Pozostaje mi tylko zaprosić wszystkich, którzy chcą widzieć i współtworzyć taką zmianę w świecie edukacji i w ogóle w świecie na warsztat z Shoną Cameron 29.06-1.07, który jest częścią kursu NVC w edukacji współorganizowanego przez Fundację Trampolina i organizację turkusową Leance. Będzie to znakomita okazja, aby zobaczyć jak NVC może wpływać na system i co każdy z nas może zrobić, aby przyczynić się do pozytywnej zmiany w polskiej edukacji. Serdecznie zapraszam!

Szczegółowe informacje i zapisy: http://leance.org/wydarzenie/wsparcie-i-narzedzia-nvc-dla-nauczycieli-shona-cameron/