Wzmacniamy świadomość i budowanie relacji we wzajemnym szacunku.

Rodzaje konfliktów

Rodzaje konfliktów

Seria artykułów „Moc empatii w konfliktach”:

 

Rodzaje konfliktów

 

Prawdziwa współpraca jest możliwa wtedy, gdy wszyscy uczestnicy ufają, że inni z szacunkiem wezmą pod uwagę ich potrzeby i ich system wartości.

Marshall B. Rosenberg

 

Wszędzie, gdzie są ludzie, tam prędzej czy później pojawią się konflikty.

„Stare” myślenie o konflikcie mówi, że to proces, w którym jednostka lub grupa dąży do osiągnięcia własnych celów przez wyeliminowanie, podporządkowanie sobie, bądź zniszczenie jednostki lub grupy, dążącej do celów podobnych lub identycznych.

W świecie, w którym żyjemy, wciąż pokutuje przekonanie, że konflikty są czymś złym, więc należy stanąć do walki, mobilizując wszystkie siły w celu pokonania (lub ukarania) przeciwnika, albo za wszelką cenę unikać konfliktów, a nieporozumienia zdusić w zarodku.

Podejście do konfliktów w Porozumieniu bez Przemocy jest zgoła odmienne i pokazuje, jak możemy rozwiązywać spory w pokojowy sposób. Konflikt jest postrzegany jako naturalna część życia, a nie jako zagrożenie. Wierząc, że istnieją konstruktywne sposoby rozwiązywania konfliktów, poświęcamy im uwagę we wczesnych stadiach (patrz: ramka – dziewięć poziomów eskalacji konfliktów wg Friedricha Glasla) i traktujemy je raczej jako próbę ujawnienia i zaspokojenia ważnych potrzeb przez każdą ze stron. Patrząc z tej perspektywy – konfliktów nie warto się bać, gdyż mają one ogromny potencjał wzbogacenia życia.

 

Poziomy eskalacji konfliktów

 

Dziewięć poziomów eskalacji konfliktów wg Friedricha Glasla[1]

  1. Zaostrzenie (różnica zdań, napięcie).
  2. Debata i polemika (mocne argumenty, przekonywanie do swoich racji, zbieranie kontrargumentów, chęć postawienia na swoim, niesłuchanie się nawzajem).
  3. Czyny zamiast słów (maleje nadzieja na wspólne rozwiązanie, nie dyskutuje się, a tym bardziej nie słucha się z empatią, zamiast tego wydaje się rozkazy i przechodzi do działania).
  4. Troska o wizerunek i koalicja (prawdopodobieństwo porozumienia bez wsparcia z zewnątrz drastycznie maleje; „obraz wroga” i krytyka całego człowieka; szukamy sprzymierzeńców i tworzymy koalicję).
  5. Utrata twarzy (zarzut celowego, wrogiego działania, w złej wierze, „uprawnia” do kary, np. wykluczenie, mobbing).
  6. Strategia gróźb, szantaż (groźby jako ultimatum, presja, kontrgroźby, próba uzyskania czegoś kosztem drugiej osoby).
  7. Atak na mniejszą skalę (atak, sabotaż, liczenie się z poniesieniem strat, byle przeciwnik poniósł większe).
  8. Roztrzaskanie, totalne zniszczenie (dążenie do totalnego zniszczenia na fizycznej, materialnej, gospodarczej lub duchowej płaszczyźnie).
  9. Razem ku przepaści (chęć zniszczenia wroga nawet za cenę samozniszczenia).

Na poziomach 1-3 możliwe jest rozwiązanie konfliktu ze skutkiem wygrany-wygrany, nawet bez pomocy osoby z zewnątrz. Jednak do tego potrzebna jest świadomość własnych potrzeb. Można ją rozwijać stosując praktyki NVC:

Na poziomach 4-6 szala przechyla się w stronę rozwiązania wygrany-przegrany. Osobom bezpośrednio zaangażowanym w konflikt trudno będzie spojrzeć obiektywnie na całą sytuację. Bardzo się przyda wsparcie zewnętrzne, takie jak:

Na poziomach 7-9 obie strony są tak bardzo odcięte od swoich uczuć i potrzeb, że kierują się jedynie chęcią zniszczenia wroga za wszelką cenę. Może być za późno na interwencję z zewnątrz, a zagrożenie poniesienia wysokich strat, łącznie z utratą zdrowia lub życia staje się bardzo realne. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że wszyscy przegrają.

W zależności od kontekstu osobistego konflikty możemy podzielić na trzy podstawowe rodzaje:

 

Konflikt wewnętrzny

 

O konflikcie wewnętrznym mówimy, gdy:

Konflikt wewnętrzny można porównać do walki głosów toczącej się w naszej głowie. To tak, jakby dwa lub więcej głosów toczyło dyskusję. Innym razem może to być cały chór głosów, które nas potępiają i osądzają.

Źródłem tych ocen i krytyki są najczęściej przekazywane z pokolenia na pokolenie (często w najlepszej wierze) nauki, przekonania czy zasady, a także normy kulturowo-społeczne czy kreowane przez media standardy i mody. Na ich podstawie formułujemy oczekiwania wobec siebie i innych, często tak wygórowane, że trudno jest im sprostać. Dodatkowo bywa, że oczekiwania te są niewypowiedziane lub nieuświadomione.

Zdarza się, że nierozstrzygnięte konflikty wewnętrzne w długiej perspektywie mogą stać się przyczyną depresji. M. Rosenberg przytacza słowa Ernesta Beckera z książki “Revolution In Psychiatry”, który jako przyczynę depresji wskazuje „mentalnie zablokowane rozdwojenie” – czyli sytuację, gdy w naszym wnętrzu toczy się dialog pełen wartościujących stwierdzeń, a my tracimy kontakt z naszymi potrzebami i nie możemy nic zrobić, żeby je zaspokoić.

Porozumienie bez Przemocy może nam zatem pomóc nie tylko odzyskać jasność co do naszych potrzeb, a tym samym wyborów, jakich chcemy dokonać, ale również ustrzec przed długotrwałym cierpieniem, które może przemienić się w „chorobę duszy”.

 

Konflikt wewnętrzny – przykłady

 

Przykład 1:

Katarzyna mieszka za granicą, jej mąż jest obcokrajowcem, mają dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Wyemigrowała z Polski 9 lat temu. Często czuje się samotna i tęskni za swoją rodziną w kraju.

Konflikt wewnętrzny, którego doświadcza Katarzyna polega na tym, że z jednej strony tęskni za krajem i myśli o powrocie, a z drugiej wyobraża sobie, że mieszkanie za granicą zapewni dzieciom dobrobyt, dobre wykształcenie oraz możliwość dorastania w międzynarodowym środowisku.

 

Przykład 2:

Wojciech jest w nowym związku. Tworzy z partnerką rodzinę patchworkową. Nastoletni syn niechętnie odwiedza Wojciecha, bo woli spotykać się ze swoimi znajomymi.

Konflikt wewnętrzny, którego doświadcza Wojciech, polega na tym, że z jednej strony tęskni on za bliskością i kontaktem z synem, a z drugiej nie potrafi zapanować nad swoją złością i frustracją, i kiedy w końcu spotyka się ze swoim dzieckiem – wszczyna awantury.

 

Przykład 3:

Piotr nie chce już dłużej pracować w korporacji, a jednocześnie boi się, że nie będzie w stanie utrzymać się z pracy na swoim. Zwleka z podjęciem decyzji, co skutkuje obniżonym nastrojem i poczuciem bezsilności.

Konflikt wewnętrzny Piotra polega na tym, że praca w korporacji daje mu poczucie komfortu finansowego i stabilności, a równocześnie Piotr tęskni za wolnością i realizowaniem swoich pasji.

 

W rozwiązywaniu konfliktu wewnętrznego pomocne mogą być następujące praktyczne narzędzia, a ich zastosowanie będzie zależało od kontekstu czasowego:

Konflikty wewnętrzne są nierozdzielnie związane z kontekstem sytuacyjnym. Oznacza to, że często ukazują zachwianie równowagi między osobą a otoczeniem. Jeśli wewnętrzny konflikt nie zostanie rozpoznany pod kątem niezaspokojonych potrzeb, a jego uczestnik uwierzy swoim myślom, przekonaniom i osądom, jest duże prawdopodobieństwo, że konflikt rozwinie się w stronę konfliktu z drugą osobą.

 

Konflikt z drugą osobą

 

Konflikt jest tragicznym wyrazem niezaspokojonych potrzeb. Marshall B. Rosenberg

 

Jeśli uwierzymy, że w obliczu różnicy zdań jest możliwa tylko jedna racja, innych ludzi trzeba przekonać do własnego zdania, lub że istnieje tylko jedno prawidłowe rozwiązanie, to jesteśmy na dobrej drodze do nadwyrężenia relacji z drugim człowiekiem. Jeżeli dzielimy świat na dobrych i złych, przegranych i wygranych, winnych i niewinnych, to trudno o porozumienie.

Marshall B. Rosenberg wyróżnił 4 rodzaje wypowiedzi i komunikatów, które odcinają od życia:

  1. osądy moralne,
  2. porównania,
  3. wyparcie się odpowiedzialności,
  4. żądania.

W konflikcie interpersonalnym, podobnie jak w konflikcie wewnętrznym, dążymy do połączenia z potrzebami. W konflikcie personalnym jest to trudniejsze, ponieważ często różnicy zdań towarzyszą silne emocje po obu stronach, które utrudniają wzajemne usłyszenie się.

Bywa też, zwłaszcza w bliskich lub długoterminowych relacjach (rodzina, przyjaciele, praca), że sięgamy po najcięższy kaliber – wyciąganie wszystkich “grzechów” z przeszłości oraz uderzanie w czuły punkt przeciwnika (żeby uśmierzyć swój ból płynący z niezaspokojonych potrzeb). Brak zrozumienia, kontaktu i usłyszenia siebie nawzajem może nakręcać spiralę konfliktu w kierunku krytyki osoby jako takiej, a nie pojedynczych zachowań, a tym samym tworzenia wrogiego obrazu tej osoby.

 

Przykład:

Poniższy przykład obrazuje jak konflikt wewnętrzny może przerodzić się w konflikt interpersonalny.

Wojciech jest zły na swojego syna, że ten nie chce go odwiedzać. Tomek twierdzi, że ojciec go nie słucha i nie szanuje, a często forsuje tylko swoje zdanie, w efekcie czego Tomek czuje się często pouczany i krytykowany. Wojciech chce wychować Tomka na dobrego człowieka, chce czuć się potrzebny i kochany. Gdy Tomek nie przychodzi i nie podejmuje kontaktu, Wojciech myśli m.in, że syn jest niewdzięcznikiem. Hoduje w sobie żal, który wylewa na syna w momencie spotkania. Sytuacja wydaje się być patowa.

Czasami druga strona nie jest gotowa by nas usłyszeć, lub nie wyraża otwartości na dialog. Warto wtedy zwrócić uwagę na niezaspokojone potrzeby płynące z braku kontaktu, dać sobie prawo do ich „opłakiwania” i doświadczyć siły płynącej z kontaktu ze swoimi potrzebami. Empatia dla siebie i uwaga skierowana na własne potrzeby mogą skutkować nowym spojrzeniem na sytuację i otworzyć na nowe rozwiązania. Jednak nawet jeśli znamy i praktykujemy NVC, może być nam trudno poradzić sobie samemu z konfliktem.

 

Pomocne mogą okazać się:

 

Konflikt w społeczności

 

Nierozwiązane konflikty interpersonalne z upływem czasu mogą angażować coraz więcej osób, przeradzając się tym samym w konflikty społeczne. „Stary” sposób myślenia będzie nas zachęcał do szukania sprzymierzeńców i budowania koalicji przeciwko wspólnemu wrogowi. Próbując udowodnić swoją rację, możemy kierować pod adresem “adwersarza” zarzuty celowego działania na szkodę (np. w firmie czy w rodzinie). Celem tych zarzutów może być chęć ukarania winnego poprzez wykluczenie lub odcięcie od kontaktu. Efektem takich działań może być powstanie wrogo do siebie nastawionych obozów czy grup społecznych. Walka ta polega na przerzucaniu się wzajemnie argumentami, oskarżeniami i pomówieniami, i poprzez to nie daje szans na rozwiązanie konfliktu. Często gra toczy się o „najwyższą” stawkę – chodzi o pogrążenie wroga, by odniósł on jak największe straty, nawet kosztem samozniszczenia. Tak rozwija się konflikt w kulturze władzy i przemocy.

Alternatywą pokojowego podejścia do konfliktów społecznych, nawet tych zbrojnych, jest sprawiedliwość naprawcza, która może przyjmować różne formy, np.: mediacje grupowe lub kręgi naprawcze.

 

Literatura:

[1] Gabriele Lindemann, Vera Heim „Komunikacja Konstruktywna w biznesie. Przez rozmowę do efektywnego zarządzania”, Poznań 2013, str. 27-31.

 

Autorki:

 

Beata Kosiacka

Moc Empatii Fundacja Trampolina Beata Kosiacka

Certyfikowana trenerka Nonviolent Communication, coach ACC ICF, mediatorka konfliktów w nurcie NVC.

Z wykształcenia ekonomistka i psychopedagog, od ponad 10 lat pogłębia znajomość i praktyczne aspekty Porozumienia bez Przemocy. Ukończyła trzyletnią Szkołę Trenerów Komunikacji opartej na Empatii, roczny Kurs Mediacji, kurs Coachingu opartego na potrzebach i Zawodowe Studium Coachów Biznesu.

Od 2010 r. prowadzi warsztaty, szkolenia i grupy empatii. Jest inicjatorką i organizatorką pierwszej konferencji w Polsce o tematyce „Od wstydu do odwagi”, a także pomysłodawczynią i współorganizatorką dwóch edycji Polskiego Festiwalu NVC (2017 i 2018).

Ma szerokie doświadczenie w pracy z różnorodnymi grupami: z kadrą pedagogiczną, uczniami szkół średnich, psychologami, pracownikami banków, podopiecznymi fundacji onkologicznych. Pracuje coachingowo z klientami indywidualnymi i z zespołami. Pomaga budować relacje oparte na porozumieniu i szacunku do siebie i do świata.

 

Justyna Dermont-Owsińska

Moc Empatii Fundacja Trampolina Justyna Dermont-Owsińska

Certyfikowana trenerka Nonviolent Communication, coach.

Z wykształcenia ekonomistka, wiele lat pracowała w sprzedaży i tworzyła nową jakość w obsłudze klienta.

W 2014 roku powołała Fundację Boczne Drogi propagującą wychowanie i edukację bez przymusu. Jest inicjatorką i współzałożycielką Wolnej Szkoły w Zielonej Górze, opierającej się na założeniach i wartościach edukacji demokratycznej oraz Porozumienia bez Przemocy. Od 2017 roku współprowadzi Spółdzielnię Socjalną Pracownia, w której realizowane są idee współpracy i współdzielenia.

Ceni sobie wartość, jaką niesie Porozumienie bez Przemocy w rozwoju osobistym, w rozwoju organizacji i wspólnot, we wspieraniu grup i osób indywidualnych w podejściu do konfliktu i podejmowaniu decyzji. Dzieli się swoim doświadczeniem na warsztatach i sesjach indywidualnych. Prowadzi warsztaty dla rodziców i wychowawców, dla szkół i przedszkoli, jednostek penitencjarnych (aresztów i zakładów karnych), organizacji, osób zainteresowanych poprawą relacji z innymi i samym sobą.

W swojej pracy, oprócz NVC inspiruje się również IFS (system wewnętrznej rodziny), focusingiem, The Work Byron Katie, socjokracją, holakracją, a w towarzyszeniu swoim córkom w dorastaniu – podejściem Jespera Juula.

Mieszka w Zielonej Górze z rodziną: mężem, dwiema córkami i dwoma kotami.

 

Artykuł powstał w ramach projektu dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój. Tytuł projektu: „Moc Empatii – Podniesienie kompetencji trenerskich w obszarze uczenia osób dorosłych w zakresie rozwiązywania konfliktów”.